wieza: Delta 351, obiekt na godzinie 10, odleglosc 6 mil!
Delta 351: Podaj to inaczej! Mamy zegarki cyfrowe!

 

Pilot: Dzień dobry Bratysławo.
Wieża: Dzień dobry. Dla informacji - mówi Wiedeń.
Pilot: Wiedeń?
Wieża: Tak.
Pilot: Ale dlaczego, my chcieliśmy do Bratyslawy.
Wieża: OK w takim razie przerwijcie lądowanie i skręćcie w lewo.

 

Wieża: Żeby uniknąć hałasu, odchylcie kurs o 45 stopni w prawo.
Pilot: Jaki hałas możemy zrobić na wysokości 35000 stóp?
Wieża: Taki, kiedy wasz 707 uderzy w tego 727, którego macie przed sobą...

 

Dwie blondynki oglądają mecz w TV. W pewnym momencie sędzia podyktował rzut karny. Niestety piłka trafiła w słupek.
- Zobacz, będzie strzelał jeszcze raz !- komentuje jedna z nich, widząc powtórkę.
- Eee, też mu się nie uda. Widać, że bierze rozpęd wolniej niż poprzednio!

 

Przychodzi blondynka do lekarza ze spalonymi uszami.
lekarz się pyta:
-co pani dolega?
-no bo prasowałam, a z przed pokoju zadzwonił telefon, a ja odruchowo przyłożyłam żelazko do ucha.
-a dlaczego ma pani spalone drugie?
-a bo chciałam zadzwonić po pogotowie.

 

W pewnym mieście wynaleziono maszynę do wykrywania kłamstw. Siada ruda: - Myślę że jestem mądra ... Zabiło ją. Siada blondynka: - Myślę że jestem zgrabna ... Zabiło ją. Siada brunetka: - Myślę.. Zabiło ją.

 
 

Na chodniku stoi brunetka i blondynka, nagle blondynka pokazując
na leżącego na ziemi gołębia mówi do koleżanki patrz zdechły gołąb,
a brunetka patrzy w niebo i pyta się gdzie ?

 

Brunetka kupiła sobie nowy samochód. Wsiada i mówi:
- Chyba są źle ustawione lusterka.
Nie widzę siebie, tylko jakieś samochody.

 

Blondynka mówi do brunekti:
- Nie bądz taka do przodu bo Cię sznurówki wyprzedzą z trampek.

 

Logowanie