W pewnym mieście wynaleziono maszynę do wykrywania kłamstw. Siada ruda: - Myślę że jestem mądra ... Zabiło ją. Siada blondynka: - Myślę że jestem zgrabna ... Zabiło ją. Siada brunetka: - Myślę.. Zabiło ją.
Na chodniku stoi brunetka i blondynka, nagle blondynka pokazując
na leżącego na ziemi gołębia mówi do koleżanki patrz zdechły gołąb,
a brunetka patrzy w niebo i pyta się gdzie ?
Brunetka kupiła sobie nowy samochód. Wsiada i mówi:
- Chyba są źle ustawione lusterka.
Nie widzę siebie, tylko jakieś samochody.
Blondynka mówi do brunekti:
- Nie bądz taka do przodu bo Cię sznurówki wyprzedzą z trampek.